Rozmowa z proboszczem nie miała nic wspólnego z " miłosierdziem" czy nawet uprzejmością. Nie chciał przyjąć aktu apostazji twierdząc że skoro nie wierzę w Boga to nie mam swojego kościoła, więc po co przychodzę do tego kościoła, byłam wytrwała i ostatecznie przyjął dokument jednak żądał ode mnie również dokumentu z moim adresem zamieszkania, aktu własności mieszkania, umowy wynajmu itp. Wytłumaczyłam, że to nie jest dokument wymagany do złożenia aktu apostazji a także nie posiadam żadnej z powyższych rzeczy i wypisałam mu na kartce odręcznie zdanie mówiące "oświadczam że zamieszkuję w xxx które przynależy do parafii...". Narzekał i krytykował nawet mój styl pisma ale przyjął. Byłam traktowana bez szacunku i z wyższością. To nie było przyjemne doświadczenie, ale nie spodziewałam się innego po KK.
Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Farna 3, 41-506 Chorzów Dodaj relację z tego kościołaŹródła danych adresowych
Widzisz błędne dane? Wyślij maila z informacją (adres z zakładce "Informacje")
| Nazwa | Adres | Strona | |
|---|---|---|---|
| OpenStreetMap | Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny | Farna 3, 41-506 Chorzów | http://www.wnmpchorzow.parafia.info.pl/ |
| 1 | Kościół Wniebowzięcia NMP w Chorzowie | Ul. Farna3, Chorzów | — |
| 2 | Kościół Wniebowzięcia NMP w Chorzowie | Ul. Farna3, Chorzów | — |
| 3 | Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Chorzowie | Farna 3, 41-506 Chorzów | https://www.wnmpchorzow.parafia.info.pl |
| 4 | Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chorzowie-Batorym | ul. Farna 3 41-506 Chorzów - Batory | — |
Oceny i komentarze (4)
2 razy byłem w kancelarii i za każdym razem słyszałem, że nie ma księdza i proszę przyjść w jakiś inny dzień (starsza babka nie wiedziała kiedy będzie na 100%). Za 3 razem słyszałem ta samą gadkę więc postanowiłem działać już bojowo. Pytałem o osobę decyzyjną (ponoć ksiądz jest na wakacjach, na końcu okazało się, że jednak nie). Najpierw tłumaczyła się, że apostazja to jedyna rzecz, której osoba decyzyjna nie może wykonać i "ksiądz też jest człowiekiem, ma prawo jechać na wakacje". Tylko ksiądz może podpisać owe dokumenty a mamy go na wakacjach (kolejny termin za miesiąc :) ) Jak powiedziałem, że dzwoniłem do kurii i dowiedziałem się, ze tutaj powinna być osoba decyzyjna to rozmowa inaczej przebiegała. Niestety ale znów musiałem przyjść kiedyś indziej bo znowu nikogo nie ma. Miałem przyjść w poniedziałek (za 4 razem) bo będzie ksiądz na 100%. Zastałem kartkę, że kancelaria nieczynna :). Za 5/6 razem jak byłem to "sekretareczka" znów próbowała mnie spławić wymyślając co chwile lepszą bajkę ale powiedziałem, że mnie to nic nie obchodzi i mam w dupie to, że księdza co chwile nie ma. Kancelaria działa tylko 3 godziny i wtedy powinna być osoba decyzyjna. Ja nie będę wydawał kasy co chwilę na bilety by dojechać tutaj i usłyszeć "nikogo nie ma". Jeśli nie załatwi mi księdza to dzisiaj składam skargę do kurii. Nagle okazało się, że jest ktoś kto może podpisać dokument :O. Termin na jutro. Pojawiłem się, ksiądz podpisał bez żadnego słowa czy przekonywania bym został. Mówił, że do kurii zawsze jedzie w piątek. Dotrzymał słowa (sprawdziłem w kurii) i po niecałym miesiącu już byłem poza KK :)
Wyjątkowo antypatyczny i mrozny proboszcz, nawet nie odpowiedzial na wszystkiego dobrego w nowym roku, gdy wychodzilam ale chociaz profesjonalny, nie utrudniał, nie pobral oplaty za odpis, wszystko zalatwione sprawnie. Za to przemila pani pracujaca w kancelarii, taki typ cieplej babci. Mily kontakt z nią :)
Brak komentarza