Spotkanie przebiegło super, bardzo przyjemny Proboszcz, miły. Nie zadawał zbędnych pytań. Nawet po przeczytaniu oświadczenia (co grubo nasmarowałem tam) dalej był taki sam. Podpisał, odprowadził do drzwi i uciśnął mi rękę na dowidzenia :)
Kościół pw. Świętego Józefa
Filaretów 7, 20-609 Lublin Dodaj relację z tego kościołaŹródła danych adresowych
Widzisz błędne dane? Wyślij maila z informacją (adres z zakładce "Informacje")
| Nazwa | Adres | Strona | |
|---|---|---|---|
| OpenStreetMap | Kościół pw. Świętego Józefa | Filaretów 7, 20-609 Lublin | https://archidiecezjalubelska.pl/parafia/?id=102123 |
| 1 | Parafia Rzymskokatolicka św. Józefa | Filaretów 7, 20-609 Lublin | — |
| 2 | Parafia rzymskokatolicka pw. św. Józefa | ul. Filaretów 7, 20-609 Lublin | https://sw-jozef.lublin.pl/ |
| 3 | Parafia rzymskokatolicka pw. św. Józefa | ul. Filaretów 7, 20-609 Lublin | https://sw-jozef.lublin.pl/ |
| 4 | Parafia rzymskokatolicka pw. św. Józefa | ul. Filaretów 7, 20-609 Lublin | https://sw-jozef.lublin.pl/ |
| 5 | Parafia rzymskokatolicka pw. św. Józefa | ul. Filaretów 7, 20-609 Lublin | https://sw-jozef.lublin.pl/ |
| 6 | Parafia Rzymskokatolicka św. Józefa | Filaretów 7, 20-609 Lublin | https://sw-jozef.lublin.pl/ |
Oceny i komentarze (6)
Spotkanie przebiegło bez większych problemów, trwało około 20 minut. Ksiądz po krótkiej rozmowie zapewnił mnie, że przygotuje odpis świadectwa chrztu, które do odbioru było tydzień później
DRAMAT. Po wystąpienia z kościoła, po około 1,5 miesiąca wybrałem się do tej parafii po akt chrztu z adnotacją o apostazji. Ksiądz poinformował mnie, że dokumenty jeszcze na pewno nie dotarły. Oczywiście wszelkie dane o przepływie dokumentów w kancelarii musiał przechowywał w głowie, ponieważ niczego nie sprawdził, po prostu stwierdził. Polecił przyjść za 6 miesięcy... No ok, nie śpieszy mi się w sumie. Wybrałem się zatem po około 6 miesiącach. Tym razem obsługiwał mnie kto inny. Pan, który tego dnia urzędował poinformował mnie, że dokumenty z kurii wpłynęły pewnie niedługo po dokonaniu aktu apostazji. Te 6 miesięcy musiały być zatem żartem (fałszywym świadectwem?) - szkoda że mało śmiesznym. Tak czy inaczej otrzymałem odpis aktu chrztu z adnotacją o apostazji, po czym pan z kancelarii powiedział, że oczekuje ode mnie ofiary na kościół za wystawienie dokumentu. Nie znam się na obyczajach kościelnych, ale mam wrażenie, że ta "prośba" była, hmmmm.... kuriozalna? Powiedziałem, że bez paragonu nie mogę spełnić oczekiwań i na tym ta fascynująca przygoda się zakończyła.
Brak komentarza
Sympatyczny ksiądz typowo zaślepiony wiarą ale kulturalny i miły, bezproblemowo otrzymałam akt chrztu nie kryjąc informacji o apostazji. Proboszcz kręcił nosem ale również bez problemu podpisał odpis. Polecam.
Proboszcz kulturalny, chociaż przy odczytywaniu aktu kilka razy się wtrącił. Podpisał bez problemu i powiedział, że nada sprawie bieg.