Najpierw bezskutecznie próbowałam uzyskać informacje mailowo lub telefonicznie, w końcu poszłam na dyżur, bez wcześniejszego umawiania się. Gdy powiedziałam w jakim celu potrzebne jest mi świadectwo chrztu atmosfera zrobiła się lodowata i zapanowała cisza. Kancelistka w milczeniu przeszukała księgi i sporządziła dokument, ksiądz proboszcz w milczeniu go podpisał, w momencie wydawania rzucił tylko "20 zł do skarbonki na Caritas, w końcu to dokument". Miałam ochotę powiedzieć, że to żądanie jest wbrew przepisom, ale ugryzłam się w język, żeby już po prostu móc wyjść. Dodam tylko, że byłam z mamą - choć jestem już mocno dorosła ;) I że mam wrażenie, że jej obecność jednak powstrzymała księdza od komentarzy.
Kościół pw. Świętego Jana Marii Vianney'a
Podlaska 10a, 60-623 Poznań Dodaj relację z tego kościołaŹródła danych adresowych
Widzisz błędne dane? Wyślij maila z informacją (adres z zakładce "Informacje")
| Nazwa | Adres | Strona | |
|---|---|---|---|
| OpenStreetMap | Kościół pw. Świętego Jana Marii Vianney'a | Podlaska 10a, 60-623 Poznań | https://www.jmv.archpoznan.pl/ |
| 1 | Kościół św. Jana Vianneya w Poznaniu | Podlaska 10, 60-623 Poznań | https://www.jmv.archpoznan.pl/ |
| 2 | Parafia Świętego Jana Vianney | Podlaska 10, 60-623 Poznań | — |
Oceny i komentarze (2)
Ciężko było się umówić z księdzem na spotkanie. Gdy się dowiedział w jakim celu przychodzę powiedział że będzie dostępny dopiero za 3 tygodnie. Po 3 tygodniach udało się spotkać, spotkanie przebiegało sprawnie - darował sobie nawracanie. Zapytał tylko o powód i coś pod nosem mruczał że "media kłamią" xD dowiedziałem, że te publiczne pewnie tak. Poza tym bez problemu przyjął moje wystąpienie z kościoła i się pożegnaliśmy. Spotkanie trwało z 20 min. Czułem się ok.