Podejść miałąm kilka. Najpierw w kancelarii parafialnej nie było proboszcza, a to on ma przyjąć akt. Rozmawiałam z przemiłym wikarym, który postanowił nie odwodzić mnie od zamierzonej decyzji, ale poopowiadać trochę o sobie, jak jemu pomogła wiara i kościół, i generalnie starać się dawać pozytywne przykłady. Może i skarżenie się na dyskryminację, jaka go spotyka, nie było dobrym pomysłem, ale to była chyba najlepsza, najbardziej konstruktywna interakcja, którą miałam z jakimkolwiek duchownym katolickim kiedykolwiek. Nie żeby coś zmieniła, ale myślę, że warto to zaznaczyć. Więc zanim się wybierzecie, upewnijcie się, czy jest proboszcz. Z nim rozmawiałam dwukrotnie - najpierw telefonicznie, bo akurat to on odebrał - i to nie była specjalnie przyjemna rozmowa. Ale dobrze było ją odbyć, bo okazało się, że oni nie akceptują najpopularniejszego, dość lakonicznego oświadczenia, i trzeba napisać epistołę o tym, dlaczego się odchodzi. Ale jak już to miałam, złożenie samego aktu przebiegło szybko i sprawnie, poza tym może, że moje powody (pedofilia w kościele, uwikłanie go w politykę, zabieranie praw kobietom, szczucie na osoby LGBT+) nazwał podążaniem za modą. Na litość, mam 31 lat, nie 18, od jakichś dziesięciu lat nosiłam się z tą decyzją (o czym również napisałam), jestem chyba na tyle dorosła, że wiem, co robię. Ale pominąwszy to, nikt mi niczego nie utrudniał, nie okłamywał, po prostu przyjęli do wiadomości, pouczyli, i po sprawie.
Kościół pw. Świętego Jana Chrzciciela
Dobrego Pasterza 117, 31-416 Kraków Dodaj relację z tego kościołaŹródła danych adresowych
Widzisz błędne dane? Wyślij maila z informacją (adres z zakładce "Informacje")
| Nazwa | Adres | Strona | |
|---|---|---|---|
| OpenStreetMap | Kościół pw. Świętego Jana Chrzciciela | Dobrego Pasterza 117, 31-416 Kraków | https://www.janchrzciciel.eu/ |
| 1 | Parafia pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela | Dobrego Pasterza 117, 31-416 Kraków | https://www.janchrzciciel.eu/ |
| 2 | Parafia św Jana Chrzciciela w Prądniku Czerwonym | Dobrego Pasterza 117, 31-416 Kraków | — |
Oceny i komentarze (2)
Miałem dwie wizyty u proboszcza, najpierw stwierdził ze raczej moja sprawa wyląduje w kurii, bo odchodza z tego powodu że uwierzyłem. a potem na drugi raz jak dopisałem na apostazji, ze nie zgadzam się na kult maryjny, poszło już szybko i sprawnie. Szczegóły opisałem tutaj, może się to przydac dla osób wierzacych, którzy chcą odejść: http://chrystianin.pl/apostazja-z-kosciola-rzymsko-katolickiego/