Ksiądz okazał zdziwienie .Pierwszy raz taka sytuacja mu się przydażyła,ale jakoś opanował sprawę bo byłam konkretna w tym czego od niego oczekuję.
Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego
Bolesława Chrobrego 12, 78-111 Ustronie Morskie Dodaj relację z tego kościołaŹródła danych adresowych
Widzisz błędne dane? Wyślij maila z informacją (adres z zakładce "Informacje")
| Nazwa | Adres | Strona | |
|---|---|---|---|
| OpenStreetMap | Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego | Bolesława Chrobrego 12, 78-111 Ustronie Morskie | http://krzyzustronie.pl |
| 1 | Podwyższenia krzyża | 78-111 Ustronie Morskie B.Chrobrego | — |
| 2 | Pod wezwaniem krzyża czy jakoś tak | 78-111 Ustronie Morskie B.Chrobrego | — |
| 3 | Pod wezwaniem Krzyża albo jakoś tak | 78-111 Ustronie Morskie B.Chrobrego | — |
| 4 | Podwyższenia krzyża czy jakoś tak | 78-111 Ustronie Morskie B Chrobrego | — |
Oceny i komentarze (4)
Ksiądz w moim wieku.Co chwilę upominał mnie ,że mam nie mówić do niego pan ,wreszcie jak powiedziałam ,że dla mnie facet w kiecce to też facet.Dopiero zainteresował się dokumentami.Powiedział, że sam decyzji nie może podjąć ,musi spytać biskupa.Kazał zadzwonić za tydzień.Po tygodniu powiedział ,że biskup dał zgodę i w ciągu miesiąca dostanę akt apostazji.Po sześciu tygodniach zadzwoniłam kiedy mam przyjechać po akt , to powiedział, że po mszy w czwartki kancelaria jest czynna ,ale dopiero po pandemi. Widocznie nie chciał już mnie widzieć i wysłał pocztą.
Ksiądz przyjął dokumęty,ale był zaskoczony i wystraszony bo musiał pytać biskupa o zgodę
Zadzwoniłam Umówiłam spotkanie.Przywiozłam akt chrztu i prośbę o wypisanie mnie z rodziny katolickiej ,mówiąc ,że nie chodziłam nie chodzę i chodzić nie będę..Chyba był w szoku bo powiedział ,że nigdy mu się nic takiego nie przytrafiło musi spytać biskupa.Zapytałam kiedy mogę zadzwonić w tej sprawie, odpowiedział za tydzień.Po tygodniu zaprosił mnie do siebie bez żadnych komentarzy podstemplował dokumenty.Nie podobało się panu ,że zwracam się do niego na pan ale nie reagowałam powiedziałam dowodzenia do usłyszenia i wyszłam.Widocznie nie chciał już mnie widzieć bo wysłał pocztą wystąpienie z tej „organizacji mafijnej”