Kościół pw. Miłosierdzia Bożego - Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Krzysztofa Kamila Baczyńskiego 156, 91-170 Łódź
Pokaż na mapie
Dodaj relację z tego kościoła
Źródła danych adresowych

Widzisz błędne dane? Wyślij maila z informacją (adres z zakładce "Informacje")

Nazwa Adres Strona
OpenStreetMap Kościół pw. Miłosierdzia Bożego - Sanktuarium Miłosierdzia Bożego Krzysztofa Kamila Baczyńskiego 156, 91-170 Łódź —
1 Kościół pw. Miłosierdzia Bożego ul. Krzysztofa K.Baczyńskiego 156, 91-170 Łódź —
2 Parafia Miłosierdzia Bożego w Łodzi K. K. Baczyńskiego 156, 91-170 Łódź —
3 Kościół pw. Miłosierdzia Bożego K.K. Baczyńskiego 156, 91-170 Łódź —
4 Kościół pw. Miłosierdzia Bożego K.K. Baczyńskiego 156, 91-170 Łódź —

Oceny i komentarze (4)

Odbiór odpisu aktu chrztu z adnotacją o apostazji (po apostazji)

Brak komentarza

wykształcenie wyższe trudność: trudno
Odbiór aktu chrztu/przekazanie do parafii zamieszkania (przed złożeniem apostazji)

Brak komentarza

wykształcenie wyższe trudność: łatwo
Złożenie aktu apostazji

Bardzo szybko wszystko poszło. Ksiądz przeczytał oświadczenie, podpisał. Nie próbował przekonywać, nie komentował, po prostu przyjął do wiadomości. Mimo to, gdy wyszłam z kancelarii, czułam się dziwnie. W tym momencie przekreśliłam sporą część swojego życia i tego w czym byłam wychowana. Mimo tego, że byłam zdecydowana na ten krok i pewna swojej decyzji, potrzebowałam chwili, żeby się z tą myślą oswoić.

2021-01-19, kobieta, 35 lat, wykształcenie wyższe trudność: łatwo
Złożenie aktu apostazji

Pracownik kancelarii zachowywał się w sposób infantylny, pytał w jakim celu potrzebuje odpisu aktu chrztu. Odpowiedziałam, że to moja osobistą sprawa. Poprosiłam od razu o spotkanie z proboszczem, który po paru minutach przyszedł. Wręczyłam mu oświadczenie dot. opuszczenia kk oraz odpis. Przyjął, podpisał, nie zaczynał zbędnego wykładu. To człowiek na tzw. "poziomie". Chwilę porozmawialiśmy na różne tematy. Po blisko 2 m-ach wysłałam bezpośredniego maila z zapytaniem, czy moja sprawa nie utknęła gdzieś, może ktoś przeoczył, wystąpiłam z nią w okresie okołoświątecznym, i w uprzejmy sposób poprosiłam o przesłanie potwierdzenia wyniku procesu apostazja, bo jeszcze go nie otrzymalam. Dostałam odpowiedź, że nie ma takiego obowiązku, a moje dane osobowe, skoro wystąpiłam o wykreślenie mnie z kk, są niedostępne nawet dla mnie. Odesłał do arcybiskupa. Moje pozytywne wrażenie zostało zatarte.