Kościół św. Mateusza Ewangelisty

28 Pułku Strzelców Kaniowskich 20, 90-639 Łódź
Pokaż na mapie
https://www.archidiecezja.lodz.pl/parafia/sw-mateusza-ewangelisty, http://parafiamateusza.pl/
Dodaj relację z tego kościoła
Źródła danych adresowych

Widzisz błędne dane? Wyślij maila z informacją (adres z zakładce "Informacje")

Nazwa Adres Strona
OpenStreetMap Kościół św. Mateusza Ewangelisty 28 Pułku Strzelców Kaniowskich 20, 90-639 Łódź —
1 Parafia Świętego Mateusza Ewangelisty w Łodzi 28. Pułku Strzelców Kaniowskich 20 90-639 Łódź https://www.archidiecezja.lodz.pl/parafia/sw-mateusza-ewangelisty, http://parafiamateusza.pl/
2 Parafia im św. Mateusza 28 pułku strzelców kaniowskich —

Oceny i komentarze (2)

Złożenie aktu apostazji

Były trzy podejścia. W pierwsze - sobota - okazało się ze jednak kancelaria nieczynna. W drugie - ksiądz obecny na dyżurze nie chciał się podjąć tematu apostazji, powiedział ze to proboszcz. Za trzecim razem był proboszcz, wypisał nowy akt, podważał pismo wyjaśniające z jakiego powodu chcę wystąpić z kościoła. Zahaczył nawet o temat rodziców i próbował jakkolwiek ich obrazić. Większość apostazji nagrałam dyktafonem i posiadam dla innych i na pamiątkę. Po czterech miesiącach dostałam list z kurii ze świadectwem chrztu i adnotacją o wystąpieniu z KK.

2022-12-09, kobieta, 31 lat, wykształcenie średnie trudność: średnio
Złożenie aktu apostazji

Spotkanie trwało około 30 minut. Ksiądz wypowiadał się prześmiewczo i śmiał mi się w twarz, natomiast nie była to agresja, tylko raczej zwykłe pajacowanie. Zaprzeczał sam sobie dając nielogiczne argumenty, próbował mnie sprowokować, wbijał szpileczki i mówił "Ale z tym argumentem to pani poleciała..." ale było to raczej na poziomie dziecka z podstawówki. Sytuacja na pewno nie była stresująca, czasami chciało mi się nawet śmiać. Myślę, że całe spotkanie przebiegłoby o wiele szybciej gdybym nie napisała tak długiego oświadczenia, ponieważ całe analizował. Spodziewałam się czegoś o wiele gorszego i naprawdę nie ma się czego bać. Polecam nie wdawać się z nim w dyskusje tylko mówić "Mam inne zdanie" i wszystko będzie dobrze. Na koniec bez problemu podpisał oświadczenie, nie robił celowych literówek, nie zapomniał o pieczęci parafii, znał przebieg procedury.